10. Poznański Półmaraton – kosmos za linią mety

O tym, że w ubiegły weekend w Polsce mieliśmy urodzaj biegów na dystansie półmaratonu nie trzeba przypominać. Biegli w Warszawie, biegli w Sobótce, biegli w Poznaniu. Ja postanowiłem wystartować w Poznaniu. Raz: bo bieg był prawie w domu, dwa: bo trasa szybka, trzy: bo te zawody miałem rozplanowane jako jeden z najważniejszych punktów startowych tej wiosny. … More 10. Poznański Półmaraton – kosmos za linią mety

Zmagania w Pyrzycach, piątka na szóstkę.

Weekendowa impreza rodzinna w moim ukochanym Stargardzie była jednym z pretekstów do startu w zawodach biegowych w pobliskich Pyrzycach. Oprócz tytułowej Szybkiej Dychy rywalizacja rozegrana została również na dystansie 5 km – dla biegaczy i wózkarzy. Dziewiętnastego marca był to mój dystans. Drugi raz w prawie dwuletniej „karierze” biegłem zawody na piątkę. Były to pierwsze … More Zmagania w Pyrzycach, piątka na szóstkę.

Szczęśliwa 13. czyli sezon uważam za otwarty!

Długo mnie nie było. Teraz wracam i wszystko wskazuje na to, że zagoszczę ponownie na nieco dłużej. Zima to dla mnie i mojego biegania okres martwy jeśli chodzi o zawody. Rok 2016 zakończyłem leniwym startem w Luboniu na biegu Niepodległości. Grudzień, styczeń i luty poświęciłem na ogólnie pojęte treningi i rozplanowanie startów na sezon 2017. … More Szczęśliwa 13. czyli sezon uważam za otwarty!